poniedziałek, 28 czerwca 2010

Nareszcie! ;-)

Po pierwsze:
Nareszcie trochę słońca,nareszcie pogoda zbiegła się z chwilą wolnego czasu i mogłam porobić zdjęcia...
Po drugie...
Nareszcie skończyłam wisiorek! To miała być tylko mała poprawa,skończyło się na wyrzuceniu starego oplotu i robieniu nowego.A potem nie mogłam się zebrać,żeby ścisnąć,wykończyć...Dopiero planowane otwarcie nowej galerii zmotywowało mnie do skończenia dzieła.I oto jest agat w oplocie!

Wisiorek wyszedł dość duży:7,5cm długości.Jak dla mnie to dużo,ale ten plaster agatu był taki piękny,błękitny,z tymi kryształkowymi iskierkami dookoła centralnej,niebieskiej "plamy"...Kupiłam go bardzo dawno temu na targach minerałów,od tamtego czasu byłam jeszcze może dwa razy,a ostatnio nie mogę się jakoś wybrać i czekam na następną edycję,do późnej jesieni.Póki co agatów jeszcze mam kilka,mogę działać.
..Aaa i jeszcze odkryłam,że sama sobie weszłam na bloga jubileuszowo,11000 odsłon.Ale to tak tylko na marginesie.Ciekawe,ile z tej masy sama sobie nabiłam,sprawdzając efekty zmian wyglądu stronki ;-)
Blogging tips