czwartek, 15 stycznia 2015

Wisiorki 3D w morskiej tonacji

Ile razy zajrzałam na stronę Middii - za każdym razem zastanawiałam się, dlaczego jeszcze nie spróbowałam zrobić takiego dwuwarstwowego wisiorka. Teoretycznie proste, a jaki efekt! I pewnie dalej bym odkładała, ale zmotywował mnie fakt, że zostałam...hmm.. inspiracją do oplatania kamieni na blogu Klimju. Postanowiłam przyłączyć się, bo mam jeszcze w planie kilka kamyków z którymi trzeba coś zrobić :-)
  Tak prezentują się moje próby okiełznania wzoru na dwuwarstwowy, podwijany kwiatuszek z kamykiem w środku. Pierwsza wersja z czymś w rodzaju turkusu (chińskie farbowane coś kamykopodobne, ale ma kolor odpowiedni i nawet jakby żyłki ;-) więc fajnie wygląda) - w połączeniu z ciemnozielono-morską nitką.



Drugi - to chryzokola (równie chińska zapewne) - w oplocie w niebiesko morskim kolorze.


To tak w ramach przerwy od serduszek - bo jutro kolejny rządek serwetki :-)

16 komentarzy:

  1. Super pomysł wyglądają ślicznie, zachwycam się frywolitka naprawdę wygląda misternie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Those are really great!!! :) So pretty!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie oplotłaś kamienie:)
    obie wersje, choć na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, to przy bliższym przyjrzeniu różnią się kształtem i kolorem.
    Nie wiem czy mi się uda jeszcze w tym miesiacu, ale chętnie sama wypróbuję ten sposób
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie wersje są takie same, ta sama ilość supełków sprawdziła się w obu nitkach i w obu kamykach.
      Oby się udało znaleźć chwilkę.Zresztą muszę przyznać, że nie jest to aż takie czasochłonne jakby się wydawało. Znaczy dwuwarstwowość nie przysparza specjalnych problemów. Robisz jedno tylne kółeczko, jedno przednie, jedno tylne, jedno przednie... i tak aż ci starczy wewnętrznego obwodu na otoczenie kamyka.

      Usuń
  4. Uwielbiam taką frywolitkę... a najgorsze jest to, że ta "płaska" już nie zachwyca mnie jak kiedyś :-(. Musi być jakieś drugie dno... jakieś zaskoczenie - coś pod, lub nad - już nie tylko obok...
    Z niecierpliwością czekam na więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jeszcze nie doszłam do tego etapu, żeby przestać lubić klasyczną płaską frywolitkę ;-) Ale mam w planach trochę więcej 3D więc kto wie czym to się skończy!

      Usuń
  5. Ślicznie wyszło :) Ja też podjęłam wyzwanie i oplotłam "kamyk" ale dorabiam jeszcze łańcuszek:) Takie kamyki,kaboszony oplecione frywolitką są dla mnie przecudne

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie takie motywy kwiatowe 3D:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, prezentują się rewelacyjne i na dodatek są w kolorach które bardzo lubię. Cieszę się, że się do nas przyłączyłaś. Pozdrawiam serdecznie i biegnę kończyć swoje prace :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  8. very pretty, I like the double layer!

    OdpowiedzUsuń
  9. Very nice I like your double layer around the stone
    Margaret

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe! Taka dwuwarstwowa prezentuje sie świetnie:)
    świetne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem jak to się stało, że przegapiłam wcześniej tego posta, ale nadrabiam:) Wisiorki są prześliczne. Dwie warstwy mnie kuszą, ale najpierw muszę "rozkminić" o co chodzi:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips