środa, 8 lutego 2012

Dziś krem z dodatkami

Wcale nie mam na myśli kosmetyków... Po prostu wiodący kolor prac, które skończyłam i obrobiłam zdjęcia. Tak więc na pierwszy ogień krem i mięta czyli odległe efekty inspiracji wyzwaniowych sprzed ..oj dawna... Spodobało mi się to połączenie. Tutaj wzór wymyślony na potrzeby srebrnej nitki, ale w wersji kolorowej.


Następnie rozetki na kółeczkach.Wygrzebałam marne resztki drutu pamięciowego średnicy 4cm, którego wciąż intensywnie poszukuję, jeśli ktoś coś wie albo ma na stanie...to proszę o wieści:-) To taki głupi drucik, który w tradycyjnej wersji bransoletkowej pasuje chyba tylko na dziecięce rączki, a ja znalazłam mu takie zastosowanie i zużyłam go całą masę...a miałam wyrzucić;-)


Na koniec kolczyki gwiazdki- drobinki z kremowych nici z dodatkowymi innymi kolorami,których wymieniać nie będę,bo dużo ich.


Tyle na razie, uciekam wykańczać kolejne serduszko, może zdążę na wieczór :-)

3 komentarze:

  1. cudowne rzeczy tworzysz, bardzo mi się podobają również przedmioty z poprzednich postów, trafiłam na Twój blog, bo byłam ciekawa jak się tworzy biżuterię z płyt cd :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lots of great earrings!!! :)
    Looks like you have been very busy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips