piątek, 20 stycznia 2012

Serwetka moja własna..

..ale zamówiona. Tylko dlatego powstaje. Serwetki zarzuciłam dawno temu, bo się głupio zapętliłam we wzorach z takich samych elemencików z cieniutkiej nitki, zamiast sobie powymyślać, tak jak teraz.
Bo serwetka zamówiona miała być okrągła i na 15cm. Czyli albo trzeba schematu poszukać, albo kombinować samemu. Początkowo miałam zamiar wykorzystać po prostu środek którejś z serwetek, projektowanych krok po kroku przez Renulka, np tej tutaj
Przyznaję, że nie byłam do końca przekonana, bo wiadomo, co własne to własne, więc chociaż serwetka w sumie śliczna jest, to jednak coś mi tam się nie widziało....Trudno, machnęłam ręką i zaczęłam supłać. Wysupłałam prostego środkowego kwiatka i... stwierdziłam, że nie chce mi się tak co kawałek chować nitek, a tu wzór wymaga.. i jeszcze tyyle nitki mi na czółenku zostało...Wysupłałam więc dodatkowe łuczki na oko i powstały idealne w wymiarze 4,5cm serwetki malutkie, też zamówione. Skoro tak, zaczęłam kombinować dorysowując na kartce, co by tu teraz dorobić. A że wcześniej przeglądałam serwetkowo frywolitkowe blogi i napatrzyłam się co nieco, dorysowałam i dorobiłam coś, co wygląda jak rządek zabrany stąd...(też Renulek) No fakt, to nie to samo, tylko skojarzenie takie...
Potem trzeba było domyślać co dalej, żeby to kółko wyszło..
Zdjęcie tego etapu robione w nocy. Wiadomo, taki "talent fotograficzny" jak ja cieszy się, że w takich warunkach w ogóle cokolwiek widać;-)


To na przedsmak, skończę - to pokażę. Może nawet rozpiszę wzór skoro go jednak sama męczę, zamiast zgapiać na szybko ;-)

4 komentarze:

  1. I can't wait to see the finished project!! Looks like it will be beautiful!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wychodzi, więc na wzorek czatuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda bardzo ciekawie, czy ona jest wycinana z kartki?
    bardzo dokładnie to zrobiłaś :) podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba daję niewyraźne zdjęcia;-) To frywolitka! Prawdopodobnie trwa dłużej niż wycinana z kartki,ale wycinania bym się nie podjęła...Zaskoczyłaś mnie tym skojarzeniem:-)

      Usuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips