wtorek, 10 stycznia 2012

10 Hearts Challenge czyli serduszkowy pomysł

 Tak, wiem, zastrzegałam się, że żadnych pomysłów,dopóki.... ale w tym wypadku chciałam rzecz ogłosić nieco wcześniej, żebyście mieli czas na ewentualne przyłączenie się :-)

Pomysł powstał już w tamtym roku, ale rozeszło się po kościach z braku czasu. W tym roku postanowiłam rzecz wykonać. Częściowo inspiracją była dla mnie zabawa, którą widziałam u Weraph, związana z gwiazdkami choinkowymi. Ja wybrałam sobie motyw serduszka. Wpadały mi w oko różne serduszka, w najróżniejszych technikach. Chciałabym siebie zmotywować do wykorzystania części znalezionych inspiracji, a potem jeszcze do wymyślenia czegoś własnego. Ale żeby nie było za bardzo monotematycznie, pewnie będę serduszka przeplatać innymi wpisami. Jakkolwiek to wszystko wyjdzie, plan jest taki:
Wykonać (obfocić i pokazać) 10 nowych (RÓŻNYCH) prac z motywem serca, w dowolnym kolorze i technice i o dowolnym przeznaczeniu. Oczywiście do 14 lutego, niech już będą te walentynki;-)
Może ktoś jest chętny, żeby się przyłączyć? Razem może być raźniej;-) Można by zaglądać do siebie, inspirować się nawzajem ;-)
Zabawa jest dla samego tworzenia. Nie przewiduję nagród, ale osoby, które się "zapiszą" do mnie pod tym postem (link do bloga plizzzzz), mogą liczyć na zaglądanie, kibicowanie i komentowanie serduszkowych wpisów (i mam nadzieję, że z wzajemnością) ;-)
Ps.Prac z motywem serca można zrobić więcej, byle nie mniej niż 10 i byle do 14 lutego ;-) W pierwotnej wersji miałam wpisać, że 25 serc, ale dla wielu z Was to chyba przesada ;-) Czasu jest chyba dosyć na 10 serc. Tak więc serdecznie zapraszam!
A u mnie na pierwszy ogień idzie zestaw serduszek, robionych na zamówienie (czyli postanowienia nie złamałam) do zawieszenia na wstążeczkach w oknie, do przyszycia na poduszkach i już sama nie wiem do czego jeszcze ;-) Takie małe podusie w kolorze wściekły pink ;-)


I jeszcze banerek zrobiłam, jeśli ktoś jest chętny, może wklejać i linkować ;-)

4 komentarze:

  1. Ciekawy pomysł, spróbuję mu sprostać, pozdrawiam Aldona.
    ps. Te cosie u mnie to broszki, a USC dobrze Ci się skojarzyło, bo to szczególne pary broszek, które powinny być noszone razem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Cię jako pierwszą i zakładam specjalny pasek obserwowanych serduszkowców;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podobają te małe serduszka...hymmm tak pomyślałam czy można namalowac takie sercuszka na płótnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko można, techniki nie ograniczam,w tym właśnie sens tej zabawy!Tak więc zapraszam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips