czwartek, 29 grudnia 2011

Broszka taka trochę inna






Kiedyś mi przyszedł do głowy pomysł na broszkę dla miłośniczek drutowych splotów. Na ile się w drutowych robótkach orientuję, przy dzianiu przydają się różne takie elementy w rodzaju duża agrafa i takie małe dinksy na kółeczkach do znaczenia początku okrągłej robótki, brzegów warkoczy itp. A że takie znaczniki same w sobie mogą być ładne, postanowiłam ująć je w całość jako broszkę. Jedynym problemem było, czy będzie się je dawało zdejmować z broszki w celach robótkowych. Sprawdziłam i da się! Genialna agrafa :-) dała się wykorzystać do mojego celu. I świetnie się nadaje do grubych wełnianych szali!


piątek, 16 grudnia 2011

*kolczyki i wisior na kółkach kremowych, brązowe koronki

Zrobiłam kiedyś listę rzeczy na różnych etapach "rozgrzebania". Oto pierwsza skończona praca z tej listy.
Komplecik z cyklu "Na okrągło", lub "Na kółkach", czyli kolczyki i wisiorek z fywolitkowych gwiazdek, naszytych na kremowe tkaninowe podkłady. Niczym posypka z kakao na piance z bitej śmietany ;-)



Nie mogłam się zdecydować,czy lepiej zrobić długie zawieszenie,czy krótsze. W sumie pozostałam przy długiej wstążeczce, bo zawsze ją można skrócić.
Jest to jedna z tych rzeczy,które przeznaczyłam do sklepiku na Etsy, ale jeśli ktoś jest chętny, mogę zrobić bardzo podobne.

środa, 14 grudnia 2011

Obiecałam..

..więc pokazuję co dostałam.
Po pierwsze,od Moniki - Ginevry dostałam na urodziny taki śliczny, ważkowy komplet z płytką agatową. Ależ to była niespodzianka :-) Dłuugaśne kolczyki, już kilka osób zwróciło na nie uwagę. Naszyjnik z prezentacją czeka na odpowiednią bluzkę (która aktualnie ma rękawy na szpilkach wpięte, może do świąt się wyrobię..)



Po drugie, w wyniku zabawy "Podaj dalej" u sOWLshine dostałam taki niezwykły, jakby witrażowy pierścionek. Duuży i niebieskiii!



 Przy okazji chciałam przypomnieć,że zabawa "Podaj dalej" jeszcze nie do końca rozwiązana, ktoś się jeszcze może zgłosić, bo kilka komentarzy nie tyczyło zabawy. A jak się Ktoś Chętny pospieszy, to jutro wyślę prezencik, bo jadę na pocztę ;-)

A na koniec - żeby nie było,że tylko cudze dzieła pokazuję - pochwalę się troszkę kulkowcami koralikowymi, które zrobiłam do sklepu w Nowym Targu. Zdjęcie zbiorcze mocno tęczowe ;-)

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Dorobione do kolczyków

Sama nie wiem, od czego zacząć. Uzbierało się...
Kto pamięta kolczyki o nazwie "sułtanki"? Otóż powstały dopiero co kolczyki o tym wzorze, ale w wersji srebrnej. A ponieważ klientka chciała do nich bransoletkę, taką "szeroką,bogatą" więc trzeba było wymyślić wzór pasujący do kolczyków. Wyzwanie, jakie lubię. Wypisz-wymaluj to, o co mi chodziło w moim Candy! Były kolczyki, trzeba dorobić bransoletkę. Na bransoletkę do tego wzoru mam jeszcze dwa pomysły, ale czekają na tą mocniejszą nitkę. Ten komplet robiłam z zachomikowanych nici maszynowych metalicznych, złożonych o ile pamiętam podwójnie. Komplet zaraz po zejściu z czółenka został sfocony bladym świtem (co widać po dziwnym niebieskawym zdjęciu nie do przerobienia) i powędrował w świat, bez możliwości robienia powtórkowych zdjęć. Następny komplet będę musiała jakoś lepiej opracować graficznie.


Założyłam sobie sklep na Etsy!
DorARTthea on Etsy Mam teraz dylemat mały, czy się jednak postarać i zacząć prowadzić bloga dwujęzycznie, ale jak znam siebie, raczej z tego zrezygnuję...Wolę jednak pisać częściej po polsku, niż raz na rok w dwóch językach ;-)
A jutro pochwalę się tym co ostatnio dostałam, bo same śliczności!
Blogging tips