niedziela, 26 czerwca 2011

Zakładka miedziana młotkiem traktowana

Tak,to przykład zabawy z miedzianym drutem przy użyciu młotka;-).Wszystko dlatego,że jakiś czas temu popaliło nam instalację elektryczną.Skutkiem ubocznym naprawy było wzbogacenie się o kawałki drutu w plastikowej izolacji (nie tych popalonych;-)  ),którą oczywiście czym prędzej zdjęłam.Kawałki iście odpadowe,ok.11cm ale uwidziała mi się z tego zakładka.Zakręciłam górę i sklepałam na płasko,pozostawiając lekkie wgniecenia po młotku,które zawsze mi się podobały.Na zdjęciu tych efektownych nierówności nie widać:-( Żeby je uwydatnić,musiałabym się wspomóc jakąś oksydą,ale nic takiego nie posiadam..za rzadko pracuję z drutami,żeby sobie jeszcze takie rzeczy kupować.
Zawieszka to po prostu drut pamięciowy opleciony cieniutkim miedzianym drucikiem,z dodatkową dwustronną ozdobą z ciemnoniebieskiego kordonka.Frywolitkowe kwiatuszki z brązowymi koraliczkami niespodziewanie mi spasowały do miedzi.Nigdy bym nie przypuszczała,że miedź i indygo do siebie pasuje :-)

piątek, 24 czerwca 2011

Zielono bo lato :-)))

Wczoraj po raz pierwszy od daaawna byłam w lesie.Poziomki,ognisko,trochę grzybów się trafiło..I jakby tego było mało,odkryte kilka miejsc z malinami i jeżynami.Już kwitną,więc za parę tygodni znów seria wypraw:-)
Wracając doi robótkowego tematu: Wisior z cyklu "masa perłowa w oplocie z frywolitki".Jak widać-zielony.Niby takie już były,ale ten ma frędzle koralikowe na dokładkę;-)
W tle,tam gdzie się chowają skrętkowe sznureczki,była na zdjęciu broszka,też zielona,ale mi się kompozycja przez nią rozwalała,i dałam sobie spokój.Wiadomo,broszka jak broszka;-)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Naszyjnik z języczkiem

Czarno-czerwona frywolitkowa oprawa makowego czerwonego wisiorka o kształcie..listka?języczka?
Sam główny szklany element jest malutki,jakieś 2,5cm.Dodałam do niego jedynie motyw zaczerpnięty z moich bransoletek "fala",trochę zakrzywiony,żeby się lepiej układał.Całości dopełniają skręcane sznureczki..I już.Jeszcze kolczyki do kompletu,ale to już naprawdę żadna innowacja,po prostu "fala" w wersji mini.

Kakaoffy komplet


...A właściwie raczej w kolorze cappuccino.W każdym razie smakowity.To kolejne zdjęcie dwa w jednym,czyli tkaninowa broszka - kwiat oraz naszyjnik frywolitkowy w odcieniach rozmleczonego brązu,kremu śmietankowego i pianki na kawie.Mniam.
Na zdjęciu wygląda to wszystko jak jeden naszyjnik z doczepionym kwiatem.Musicie mi uwierzyć na słowo,że broszka jest osobno,ale akurat to zdjęcie podobało mi się najbardziej,Poza tym pobudza wyobraźnię.Niewykluczone,że taka obróżka z kwiatkiem też kiedyś powstanie,jako urozmaicenie naszyjników,których już kilka zrobiłam (tutaj i tutaj). Chociaż jeśli by się komuś bardzo spodobało i koniecznie na już,to broszkę do naszyjnika zawsze można dopiąć;-)

środa, 15 czerwca 2011

Miedziane rudości

Dzisiaj dwie rzeczy na jednym zdjęciu,a to tylko dlatego,że mi spasowały kolorem.Taki komplet niezamierzony.W tonacjach tytułowych,czyli miedź,rudy brąz,rudy pomarańcz,z dodatkiem kremowej koronki i nieodłącznych ostatnio skrętkowych sznureczków.
Wisior jest z drewnianego krążka,pomalowanego po prostu farbą akrylową w pięknym,metalicznie miedzianym kolorze.Oczywiście polakierowałam przed oprawieniem we frywolitkę.
A broszka jak zwykle u mnie-przydasiowa.Z zachomikowanych kawałków satyny bordowo brązowej i pomarańczowo łososiowej,która przytopiła się na krawędziach na rudo.

czwartek, 2 czerwca 2011

Drewienko w oplocie - wisior


To bursztynowo złote drewienko powstało przy okazji malowania kwiatków na kolczykach.Powstały wówczas jeszcze ze trzy inne drewniane bazy do wisiorów,ale wszystko po kolei,w miarę powstawania.
Ze sznureczkami skręcanymi jak widać całkiem się rozkręciłam,podobają mi się:-)
Nitka ma jeden z tych dziwnych odcieni brązu,który czasem sprawia wrażenie oliwkowego,zależy z czym się go zestawi.Wciąż poszukuję idealnego brązu(chodzi o cienką nitkę z połyskiem),kiedyś taki miałam,ale się skończył dawno temu..
Kwiatuszki na dole dodałam,bo bez nich było trochę "łyso" a z kolei koraliki jakoś mi tu nie pasowały.Ot,takie kombinacje.
Na koniec jeszcze jedno zdjęcie tego samego wisiora,w wersji na mchu i z ramką;-)

Blogging tips