czwartek, 29 grudnia 2011

Broszka taka trochę inna






Kiedyś mi przyszedł do głowy pomysł na broszkę dla miłośniczek drutowych splotów. Na ile się w drutowych robótkach orientuję, przy dzianiu przydają się różne takie elementy w rodzaju duża agrafa i takie małe dinksy na kółeczkach do znaczenia początku okrągłej robótki, brzegów warkoczy itp. A że takie znaczniki same w sobie mogą być ładne, postanowiłam ująć je w całość jako broszkę. Jedynym problemem było, czy będzie się je dawało zdejmować z broszki w celach robótkowych. Sprawdziłam i da się! Genialna agrafa :-) dała się wykorzystać do mojego celu. I świetnie się nadaje do grubych wełnianych szali!


5 komentarzy:

  1. Fajna, fajna i bardzo przydatna :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna broszka dla dziewiarek ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Przypomniałaś mi tym postem, że kiedyś sprawiłam sobie podobne agrafki na broszki właśnie. Tylko takie typowe broszkowe z "dyngsami" do zawieszenia ozdóbek. Może czas je odkurzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny pomysł! Takie wielofunkcyjne drobiazgi mają swój niezaprzeczalny urok:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips