środa, 21 września 2011

Słonecznie miodowo plus kot ;-)


Oto kolejny naszyjnik szydełkowy z serii "Piana" tym razem w miodowej wersji, z brązowymi i złotymi szklanymi koralikami. Żeby mu nie było smutno, że taki trzeci z kolei, dołożyłam mu broszkę do towarzystwa. Też nic nowatorskiego, kwiat z tkanin, ale za to te kolory! Słoneczne jak lato, które jeszcze może powróci choć na kilka dni. A całkiem do towarzystwa wchodził mi wciąż w kadr mój kot Czarny. Imię zyskał, bo to, co na nim nie jest białe, jest..noo..czarne.W odróżnieniu od jego kumpla Szarego, który tam gdzie nie jest biały,jest.. w kolorach wilczych ;-) Jakoś je trzeba było nazywać, a innych imion pewnie by i tak nikt w domu nie zapamiętał poza mną. Kot występuje dziś jako nowość, bo jeszcze się nie chwaliłam nigdy domowym przychówkiem ;-)





Jak zwykle zapraszam po miodowe skarby do sklepiku. Rozkręcam się;-)

4 komentarze:

  1. Wspaniale się rozkręcasz, same cudeńka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny naszyjnik!!! Fantastyczne kolory i zestawienie materiałów:) Baaardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miodowy piękny (inne wersje kolorystyczne zresztą też), ale kocio... przeuroczy :) zwłaszcza na pierwszym zdjęciu, taka słodka mordka... chyba że to kamuflaż, jak u mojego jednego rozrabiaka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście,że to kamuflaż ;-) Ale nawet jako rozrabiaka jest słodkim kotem.Ten drugi też..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips