sobota, 17 września 2011

Miss frywolitki;-)

Robiłam to zamówienie już ładne kilka tygodni temu.Nie pokazywałam,bo po pierwsze liczyłam na zdjęcia w internecie ( :-) !!!) a po drugie chciałam poczekać,aż pokażą się w sklepie internetowym zleceniodawczyni tych wisiorów.Na razie się nie doczekałam. Nie zawsze da się uruchomić sklep tak szybko, jak by się chciało.Teraz się chwalę, bo już dłużej nie mogę;-) Ale najpierw krótkie wprowadzenie....
Otóż właściciele sklepu "Pati" w Nowym Targu specjalizują się w decoupage'owej biżuterii w stylu góralskim.Przygotowywali ostatnio kolekcję biżu na potrzeby wyborów miss Małopolski.A ponieważ już jakiś czas się znamy i współpracujemy, do kilku rzeczy robiłam im frywolitkowe koronki.



Do tego wisiora dorabiane były inne elementy,w całości można go zobaczyć np.na tym zdjęciu:


Do tego wisiora, ani do drugiego,bliźniaczego czerwonego nie mam zdjęć własnych...bo do ostatniej chwili nie wiadomo było,który wisior pójdzie z którymi łańcuszkami. Było dużo wersji do wyboru: czarna z czarnymi koralikami, czarna z czerwonym koralowcem, czarna koronka bez koralików i mieszane,jedna połowa taka, druga inna..W efekcie  pokazowe zdjęcie vice miss w czarnym naszyjniku i kolczykach w oplocie.

 
Jedna z wielu połówek zawieszenia do tych naszyjników skończyła jako bransoletka, ale to pewnie nie jedyny sposób wykorzystania takiego sznura z koralem.



Jeszcze wisior czarna kropelka,z oplotem frywolitkowym i falbanką.Do niego też coś było dorabiane,ale zdjęcia pokazowego nie znalazłam.


Zaznaczam,że robiłam tylko frywolitkę,drewienka z góralskimi kwiatkami dostałam gotowe.Decoupage z tybetu to nie moja dziedzina. Chociaż nad decoupage'owymi wisiorami się zastanawiam,to jednak póki co odstrasza mnie wizja uczenia się jeszcze jednej techniki...Jeśli już,to jednak chyba raczej tradycyjnie papierem w jakiś delikatny wzorek;-)

6 komentarzy:

  1. Ps.Dużo po opublikowaniu okazało się,że linki jakoś nie chcą działać i musiałam pozmieniać, ech stare dzieje, na co ja tak czekałam z tym chwaleniem się? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Your tatting looks very nice on the pendants! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze takiej biżuterii nie widziałam !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne! Ale to juz sporo na zywo mialam okazje widziec:)
    Powinnas wiecej zdjec swoich wyrobow ktore sa w sklepie w NT pokazac na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Piękne! Gratulacje przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Evitad - zastanawiam się,które moje rzeczy z Nowego Targu masz na myśli,bo stanowczo nie wszystko moje,a mam wrażenie,że tam teraz w większości takie małe gwiazdkowe kolczyki są,to co tu pokazywać? Tutaj jednak staram się pokazywać nowości,a nie wciąż te same wzory..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips