wtorek, 5 lipca 2011

Perfekcjonistka:-/ czyli Nowe...

Nowe miejsce,gdzie można kupić moje prace.

MÓJ WŁASNY SKLEPIK


Zabierałam się za pokazanie go już daaawno..Ponieważ nie dało się go ukryć i był ogólnodostępny,może już ktoś z Was go odwiedził.Ale dopiero teraz chwalę się nim na blogu. Dlaczego dopiero teraz?Bo spokorniałam..Bo jestem perfekcjonistką w najgorszym tego słowa znaczeniu.Otóż moja mama powtarza zawsze,że "jeśli już coś robić,to najlepiej jak umiesz"...a mi z tego wyszło "jeśli nie możesz czegoś zrobić najlepiej jak umiesz,nie rób wcale".Zagwózdka tkwi w tym,żeby robić najlepiej,jak umiem TERAZ. A nie najlepiej,jak się już postaram,doszkolę itp...Potencjalnie najlepiej...Bo idealnie nigdy nie będzie.Ja nigdy nie będę idealna i super.Idealny i super jest tylko Jezus :-) A ja mogę się tylko starać i dawać z siebie 100% na ten moment.Bo właśnie o to chodzi.Nie tylko pod względem chwalenia się rękodziełem,ale w każdej sprawie w życiu.Do tego trzeba trochę pokory i samoakceptacji.Bo widzę,że pewnie kiedyś będę umiała to wszystko zrobić lepiej.Lepsze zdjęcia,opisy,może w ogóle lepsza strona...i wiele innych rzeczy,w których mam nadzieję,że będę lepsza;-) Ale jeśli nie zrobię tego teraz,to czy w ogóle zdążę to zrobić...?
Co zabawne: moje 100% teraz ma takie samo znaczenie jak moje 100% za rok.To po prostu 100%
A jeśli teraz nie zrobię nic,to to będzie 0% i kicha.

Tak właściwie to miał być wpis o moich nowych nitkach;-)
Jestem uzależniona..?
Moje nowe nabytki to Purpura, Miodowy i ten mój utrapiony kolor ni to morski,ni to turkus,tym razem w jaśniejszej wersji.Znalazłam jego odpowiednik po angielsku: Teal.
Nitki są cudne,gładziutkie,śliskie..Na tyle cienkie,że nadają się do pewnego pomysłu;-) a jednocześnie na tyle..no właśnie,cienkie,że po złożeniu na dwa mogą robić za pojedynczą nitkę standardową cienką,a po złożeniu na cztery-za tą standardową grubszą.Czyli po prostu pełny uniwersalizm.I na dodatek dostałam zniżkę;-)


A tu dla porównania zdjęcia w zestawieniu: mój stary Morski oraz nowy Teal


Mój nowy Miodowy obok starego Żółtego


A ponieważ post z okazji otwarcia sklepu,więc wkładam wszystkie nowe kolczyki na półki i zapraszam do kupowania;-)
Mimo,że na dzień dzisiejszy jakoś mało tam wszystkiego.Będzie więcej :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips