środa, 18 maja 2011

Malowanka kolczykowa

Kolczyki z herbacianą różą

 Zabrałam się za malowanie drewienek.Część z nich była ozdobiona z jednej strony laserowym rysunkiem.Różyczki i szarotki.W wersji naturalnej były ładne,ale uznałam,że je podkoloruję,żeby je było lepiej widać.Wypełnianie konturów cieniutkim pędzelkiem przypominało mi malowanki z dziecinnych lat.Tylko wtedy nie przejmowałam się aż tak bardzo żeby mi się wymazek nie zrobił ;-) i nie malowałam takich maleństw...


Kolczyki z amarantową różą

Różyczki po prostu pokolorowałam.Oprócz herbacianych i amarantowych były jeszcze białe i makowo czerwone,ale tylko te mam na zdjęciach.Szarotkom niestety nie wystarczyło pomalowanie kwiatka,bo blado wyglądały.Więc domalowałam tło w uniwersalnej czerni.


Kolczyki z szarotką

Potem było lakierowanie...lakierowanie....drobny papier ścierny..i jeszcze raz lakierowanie.
Przy okazji malowałam też inne kółka,ale o tym następnym razem.

2 komentarze:

  1. Dlatego je dałam na samym początku,mi też się najbardziej podobają ;-)Cieszę się,że nie tylko mi!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips