piątek, 18 marca 2011

Tęczowa zakładka



Wykonana z mojego ulubionego,super tęczowego kordonka.Z dodatkiem monety z masy perłowej i starych dobrych krakli.To tak na odskocznię,bo robiłam ostatnio pokrowce na fotele i na nic innego nie było czasu,a one same z siebie (bez foteli) wyglądają niefotogenicznie,jak kłąb szmat...Więc zdjęć nie będzie.A do zakładek już jakiś czas się zbieram,więc chyba mi się po prostu zebrało.I jak już ruszyło,to chyba pójdzie trochę łatwiej i powstanie ich trochę więcej.Oby,bo już parę osób na nie czeka :-)

4 komentarze:

  1. Świetny pomysł na zakładkę, prosty a jednocześnie niesamowicie oryginalny. Twórz więcej, a ile kolorów do przerobienia! Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby tylko drobiazg ale jaki uroczy... Mała osobista tęcza... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł niestety wcale nie mój,w sensie takiego haka z dzyndzołem,zwanego przez niektórych wędką ;-)
    Wymyśliłam jedynie wykorzystanie starego niepięknego drutu -ukrycie go pod oplotem z nitek.Technika oplotu to po prostu takie coś jak frywolitka na igle,ale tak,jakby igłę zostawić w środku.
    Co do tęczy,to rzeczywiście,kocham tą nitkę za jej tęczowość,to sama przyjemność coś z niej robić,bo nieomal każdy supełek jest już w innym kolorze.Przyjemność sprawia patrzenie,jak powstaje każdy kolejny słupek :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. odrazu miło :) tyle kolorów i ciekawy układ

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips