piątek, 18 lutego 2011

Kwiatuszkowe (i nie tylko) wyzwanie

Dojrzałam do tego,dość odkładania na "od przyszłego tygodnia".Rzucam sama sobie wyzwanie pod kryptonimem "wyz.50". Codziennie jeden post-od poniedziałku do piątku.W sumie 50 postów-to tak prawie do końca kwietnia.Ale nie o wpisy dla wpisów chodzi.To będzie pięć nowych rzeczy w tygodniu!:-) Nie,żebym przez ostatnie dwa miesiące nic nie robiła.Nie mogę nic nie robić,firmę mam...Ale jakoś nie chciało mi się robić zdjęć rzeczy takich samych jak poprzednie,według starego,dobrego wzoru (tylko kolory inne).Aparat na dodatek ma swoje humory i baterie mi w nim siadają co drugie zdjęcie:-/ Ale nic to,będę nad tym pracować.Niedługo urodzinki mojej firmy,z tej okazji (a może nawet trochę wcześniej) planuję nowe przedsięwzięcie.To też będzie dla mnie wyzwanie,ale wsparcie mam obiecane,więc będzie dobrze.
A dziś,czyli jeszcze w czwartek(bo nowy dzień zaczyna się u mnie raczej pobudką po kilku godzinach snu,a nie tzw.północą ) pokażę zrobione jakiś czas temu pierwsze próby frywolitki przestrzennej,na przykładzie prostego kwiatka.Powstały trochę inne niż zwykle kolczyki z gatunku "drobinki"



Teraz wiem,że trzeba się za przestrzenne prace zabierać trochę inaczej,ale jak na próbną parę całkiem nieźle mi poszło.Następne spróbuję zrobić w innym kolorze,bo czarne mi się zlewają na zdjęciach przy tym oświetleniu.Byle do wiosny.
PS.Jeszcze 32 dni do wiosny :-))) ..kalendarzowej...

1 komentarz:

  1. Kwiatuszki wyszły bardzo ładnie, perłowe koraliki uroku dodają.
    Powodzenia w tym Wielkim Przedsięwzięciu!!!!! :)
    Też odliczam dni do wiosny... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips