piątek, 29 października 2010

Jak to z inspiracjami bywa;-)


Kiedyś wygrzebałam w czeluściach...no dobra,najpierw sieci,ale to było daaawno temu.Potem zdjęcie zaginęło w czeluściach mojego komputera,aż ostatnio na nie trafiłam.Powiększyłam sobie,obejrzałam je dokładnie i zaczęłam się zastanawiać,jak TO zostało zrobione.Techniczna zagadka z chyba już trzema rozwiązaniami,w zależności od tego,na który motyw patrzę i jak duże mam powiększenie.W każdej wersji da się wykonać prawie cały element,bez któregoś tam motywu,zawijasa itp.Górną połowę ze środkiem,albo środek z dolną połową,albo cały ale bez środkowego środeczka....I tak sobie myślę teoretycznie,a w głowie pomysły się rodzą...w ilościach znacznych;-)Wtedy biorę się do nawlekania koralików(jakich bądź) na nitkę (taką,jaką akurat mam na czółenku;-) ) i supłam.Wychodzi np takie coś:


..albo,żeby było śmieszniej- takie:

A ile to ma wspólnego z inspiracją?..cóż... ;-)  ..a musi mieć?

czwartek, 7 października 2010

Osiemnastka w plenerze?


W każdym razie w zieleni.Wygrzebałam zielone rurki na dodanie koloru.Frywolitka czarna,z grubiutkiego kordonka,na który ciężko nawlekać koraliki,ale za to bransoletka lepiej trzyma kształt.


Rozkręciłam się z tym wzorem,zrobiłam jeszcze drugi egzemplarz,bo jedna zaraz pójdzie w świat,a mi by pasowało wreszcie ruszyć ze sklepikiem.Wychodzi mi na to,że powinnam wszystko robić po kilka sztuk na raz,póki pamiętam ilość supełków.Jak sobie odłożę i zajmę się innym wzorem,to już mi się potem miesza.
Wymyśliłam parę nowych rzeczy...Przydałyby mi się dodatkowe ręce..

poniedziałek, 4 października 2010

Osiemnastkowy...

Jakiś czas temu powstał wzór na komplet koralikowo-frywolitkowy.Nazwałam go dość myląco.Kojarzy się z osiemnastymi urodzinami,a w rzeczywistości chodzi o liczbę koralików rurek w pojedynczym motywie.To jeden z nielicznych wzorów frywolitkowych,w których można wykorzystać rurki,a mam ich trochę,w całkiem ładnych kolorach,więc pewnie jeszcze coś posupłam.Jest jeszcze stareńki pomysł na inne wykorzystanie rurek,ale skoro tyle czekał,to poczeka jeszcze.Zdjęcie pokazuję znów z opóźnieniem,komplet wywędrował w świat.Ale następne będą,podobne.Tylko w innych kolorach.
Blogging tips