środa, 19 maja 2010

Wianuszki

Wygląda na to,że mam zastój twórczy,skoro nic nie robię,nie pokazuję...a tu nic bardziej mylnego.Tyle,że prace głównie do zaprzyjaźnionego sklepu w Nowym Targu,zdjęć nie trzeba było robić,więc korzystałam...bo pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć.Jednak coś się tam udało,więc najwyższa pora pokazać.


Na pierwszy ogień komplet czarno-błękitny.Wzór w sumie najprostszy z możliwych,składa się z kółeczek
5-4*2*4-5 oraz 3*(koraliki)na nitce łączącej - to bransoletka.Kolczyki to te same kółeczka łączone nitką z dwoma koralikami,oczywiście nie w zygzak,a kolejno w kółeczko.

Kolczyków typu "wianuszek" powstało kilka,np takie:

..dla zainteresowanych: można je kupić tutaj


Te łososiowe pewnie też,ale to już nie dzisiaj,nie mam siły teraz wstawiać do galerii...
Powstała również wersja "połówka wianuszka",ale zdjęcie jest stanowczo nie do pokazywania.Może jutro uda mi się zrobić lepsze.A tymczasem dobranoc wszystkim ;-)


niedziela, 2 maja 2010

Fala na fali,czyli bransoletek ciąg dalszy


Ostatnio stwierdziłam,że pora iść spać,i nie wklejałam kolejnych frywolitek.Na dziś zostawiłam sobie czerwono-czarną,ze starego kordonka,który miałam już na czółenku i trzeba było go zużyć żeby sobie narzędzie pracy zwolnić.Przy okazji powstały jeszcze kolczyki,ale to już przy innej okazji.
Koraliki też crackle,pół czarne,pół przeźroczyste i się odwracają,co mnie nieco drażni.Chciałam,żeby były całe czarne,a nie mam takich.Wybitnie pasowałby tu czarny łańcuszek z zapięciem.Zapięcia mam,a łańcuszków nie,więc wykorzystałam jeden z ostatnich kawałków srebrnego.

Niebieska fala powstała jako ostatnia,drugą połowę tego kordonka dalej mam nawiniętą na czółenko,z zaczętą inną bransoletką.Koraliki z tych bardziej zwykłych,też 4mm ale sprzedawane po 10 gram,a nie na sztuki.Lubię je,często są opalizujące,jak te właśnie niebieskie.Ogólnie mają ładne kolory i jest duży wybór.Tak,tak,gdybym miała tak ze trzy..cztery..osiem tysięcy to też bym wydała na koraliki ;-) Chociaż ostatnio choruję na przekładki i jak się wyleczę (czyli zakupię sobie dawkę leczniczą) pokażę,co mi po głowie chodzi...
Blogging tips