czwartek, 16 grudnia 2010

Ślubne girlandy

Taki sobie  komplecik zrobiłam.A tak,dawno koloru białego w użyciu nie miałam,więc tak jakoś wyszło ślubnie. Wzór z kolczyków "girlandy" wzbogacony o dzyndzoła z kryształkiem na dole.Szklane koraliki leciutko opalizują,tak poza tym są przezroczyste. Może będę robić inne wersje naszyjników na łańcuszku,bo bardzo mi się pomysł spodobał,ale najpierw muszę się zaopatrzyć w łańcuszki.Mam takie grubsze,w sam raz do bransoletek z podwieszanymi elementami,ale do koronki się raczej nie nadają.
A tymczasem w przygotowaniu kolejna sukienka ;-) i może coś jeszcze w międzyczasie.

4 komentarze:

  1. WOW !!! takie chce na swój ślub :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A kiedy ślub?bo muszę dokupić łańcuszek;-)bo ten egzemplarz już poszedł;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie dokupuj łańcuszek, bo wyszło świetnie! Uroczy, delikatny, cudowny naszyjnik :) ciekawe, jak na ludziu wygląda - nie gubi się trochę przy tych kolczykach? :) tzn. kolczyki też są śliczne, ale wydają mi się trochę duże w porównaniu do naszyjnika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak namówię kogoś na bycie moja modelką,to spróbuję pokazywać na ludziu;-) A kolczyki wyglądają na większe niż naszyjnik,bo perspektywa zadziałała.Ten element środkowy jest dokładnie taki sam jak w kolczyku.Ale masz rację,na prawdziwej osobie będzie lepiej widać proporcje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips