środa, 11 sierpnia 2010

Melanż w głowie i na czółenku


Kolejne produkcje z super melanżowej nitki,w połączeniu z ciemnooliwkową,oraz z perłowymi koralikami.Wciąż się zastanawiam,czym zastąpię niezastąpione jak na razie kółka z drutu pamięciowego śr. 4cm.Kupiłam kiedyś takie bardzo tanio,ale już ich nie ma i nie mogę znaleźć..Do kółek śr 6 lub 5,5cm musiałabym całkiem wzory zmieniać,ech.Na szczęście jeszcze trochę mi zostało,później się będę zastanawiać.
.



Póki co, staram się ogarnąć różne rzeczy które chcę,muszę,powinnam...zrobić..Najlepiej wszystkie na raz,wszystkie na już,na wczoraj...Broszki do Krakowa trzeba skończyć,czarno-białe i fioletowe biżu do Nowego Targu,torebka z koronką,spódnica z bluzką,coś nowego do galerii jednej i drugiej...aa,zakładki jeszcze.. i nowe pomysły...nie mówiąc o własnym sklepiku, który usiłuję założyć...No nic,zabieram się do czegokolwiek ;-)


2 komentarze:

  1. jej, znów ten cudowny melanż... ja też chcę taki :D drugie kolczyki naj naj naj :)
    powodzenia w zabieraniu się do... i w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za komenterz :) w tym wierszu opisałam śwadectwo mojego życia
    z pewnością ja nie stworzyłabym coś
    tak pięknego jak Ty - to mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips