poniedziałek, 12 lipca 2010

Na kwadracie

Był sobie kiedyś trójkątny komplet...Wtedy też powstała wersja kwadratowa tzn kolczyki zamiast trzech koniczynek zyskały czwartą,reszta bez zmian.I bransoletki do tego nie wymyśliłam,przynajmniej nie z tak grubego kordonka,żeby kolczyki z niego były odpowiednio sztywne..Obawiam się,że łączenie takich kwadratów utworzyłoby raczej pasek niż bransoletkę,a do paska trzeba by ich zrobić ze dwadzieścia...Może kiedyś...
Takich kolczyków w sumie powstało kilka wersji kolorystycznych, ale to było wtedy,gdy nie robiłam zdjęć...Ale żeby nie było nudno,żeby móc dodać kolor,postanowiłam wzbogacić kwadraty/romby o dodatkowy rządek.Powstało takie coś.

O ile dobrze pamiętam,pierwsze były w dwóch odcieniach zieleni,następne fioletowo-zielone w kolorach typowego irysa.Stąd nazwa dla wzoru "IRIS" lub po prostu iryski.Następne wersje wcale mi się już z irysem nie kojarzą,ale czy to ważne?

2 komentarze:

  1. piekny turkus :) fajnie dobrane krztałty i styl....napweno bym je nosiła :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Może w zimie spróbuję od nowa, teraz cieszę oczy Twoimi dziełami...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips