wtorek, 9 marca 2010

Bransoletek nie pokazałam?!

..Co z tego,że to stare dzieje,skoro ładne są i nie pokazywane!Jak mogłam o nich zapomnieć?!
Czarna z benzynkowymi koralikami powstała,kiedy dopiero się uczyłam robić koronki..2006r?Chyba coś koło tego.Następne już z tego roku,ale za to wzór stareńki,wymyślony równie dawno przy okazji ulubionej gwiazdki. Bransoletki wciągają,pewnie powstaną naszyjniki typu obróżka,bo bardzo mi się takie podobają.Ale to już następnym razem.


 Wrzosowy kordonek i koraliki opalizujące z wrzosowymi środkami.


 Fioletowy kordonek i pastelowe perłowe koraliki w kolorze lila.

2 komentarze:

  1. Znowu cudeńka...
    Czekam na kolejne wpisy i kolejne wspaniałości!!!
    Robisz je tym czółenkiem? Bo chyba się skuszę i spróbuję się nauczyć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się,że się podobają;-) Tak,robię je czółenkiem,albo dwoma.Na początku próbowałam robić igłą,ale wychodzą wg.mnie luźne,wiotkie i jakby niedokładne.Ale na igle uczyłam się sama z gazety,może dlatego mi nie szło?W każdym razie wolę czółenka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips