środa, 4 marca 2009

Następne wire: ważka

Postanowiłam zrobić ważkę.Z koralików i miedzianego drutu.Zaczęłam od wymodelowania kształtu skrzydeł,osadzeniu koralików...I to był błąd.Dopiero wtedy do mnie dotarło,że NAJPIERW się owija prosty drucik cieńszym,a dopiero potem modeluje kształt zamknięty.Przewlekanie drucika przez wszystkie cztery skrzydełka to była straszna praca.Miałabym już chyba ze trzy ważki zrobione,a tak ta pierwsza mnie zamęczyła...



Nie mogłam się zdecydować,które zdjęcie ładniejsze.To drugie lepiej oddaje rzeczywisty kolor całości i nawet widać że biały tułowik jest typu kocie oko.Ale to pierwsze bardziej mi się podoba.
Całość jest na skręconej z druciku nóżce,może służyć jako dekoracja np.do bukietów,wianków itp.Na razie stoi sobie w szklance i czeka na aranżację.

5 komentarzy:

  1. Piękna Ci wyszła ta ważka, taka delikatna i ulotna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję,cieszę się że się podoba,może mnie to zmotywuje do zrobienia następnych,tak jak planowałam;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jeśli chcesz opublikować swoje prace zapraszam na www.ekorodzice.pl Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za zaproszenie ;-) Zajrzałam tam i trochę się nie odnajduję w środowisku.Do mamy mi daleko i jakoś tak nie w tematyce jestem...Ale miło mi,że ważka się spodobała :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips