czwartek, 5 lutego 2009

Druga i trzecia..



...Znowu mi się zdjęcia wkleiły w niewłaściwej kolejności...trudno,będzie od dołu.Zgodnie z kierunkiem wszystkich blogów,najstarsze na dole.
Miodowo brązowa frywolitkowa koronka,nieregularne "koniczynki"ozdobione złocistymi koralikami,naszyte na klapę czarnej aksamitnej torebki.Do tego zawijas?pęd?es-flores?z haftu sznureczkowego.Torba jest znowu duża,znowu na długim pasku,a w środku ma kieszonkę na zamek i rządek kieszonek otwartych.

Następna podobna fasonem,żadnych eksperymentów,usiłowałam dość do jakiejś wprawy w szyciu jednego kształtu.Nie doszłam.
Tutaj "koniczynki" tworzą coś w rodzaju wiru w oliwkowym i ciemnozielonym kolorze, z jasnooliwkowymi koralikami.
Jeśli się przyjrzycie, zobaczycie, że w obu przypadkach koronka składa się z pojedynczych i bardzo nieregularnych kwiatuszków, które po prostu ułożyłam na materiale. Mogłam je ułożyć w każdy inny dowolny sposób, bo łączyłam je dopiero naszywając na tkaninę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde miłe słowo!

Blogging tips